Jakie masz pytanie?

lub

Jakie są najważniejsze aspekty umowy o pracę dotyczącej pozowania do sesji fotograficznych lub udziału w nagraniach z perspektywy osoby fizycznej, w szczególności w zakresie zapisów o wyłączności oraz ochrony danych osobowych i wrażliwych (RODO)? Na jakich zasadach może odbywać się wykorzystanie wizerunku pracownika po zakończeniu takiej umowy?

Wyłączność wykorzystanie wizerunku Ochrona danych osobowych RODO Czas trwania licencji po umowie
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Podpisanie umowy dotyczącej pozowania do sesji fotograficznych lub udziału w nagraniach to moment, w którym ekscytacja nowym projektem często wygrywa z chłodną analizą prawną. Tymczasem diabeł tkwi w szczegółach, a zapisy dotyczące wizerunku mogą rzutować na Twoją karierę przez wiele lat. Jeśli stajesz przed wyzwaniem podpisania takiego dokumentu, musisz wiedzieć, na co zwrócić uwagę, aby Twój wizerunek był bezpieczny, a Twoje prawa – w pełni chronione.

Klauzula wyłączności – złota klatka czy standard rynkowy?

Zapisy o wyłączności to jedne z najbardziej restrykcyjnych punktów w umowach branży kreatywnej. Z perspektywy osoby fizycznej, wyłączność oznacza, że przez określony czas nie możesz podjąć współpracy z innymi markami, zazwyczaj z tej samej branży.

Warto zwrócić uwagę na trzy kluczowe aspekty:

  • Zakres przedmiotowy: Czy wyłączność dotyczy tylko bezpośredniej konkurencji (np. innych marek odzieżowych), czy jest sformułowana tak szeroko, że blokuje Cię w jakiejkolwiek innej aktywności zawodowej?
  • Zakres terytorialny i czasowy: Czy zakaz obowiązuje tylko w Polsce, czy na całym świecie? Czy trwa tylko w czasie trwania umowy, czy rozciąga się na rok po jej zakończeniu?
  • Ekwiwalent pieniężny: Wyłączność jest usługą premium. Jeśli zleceniodawca oczekuje, że nie będziesz pracować dla nikogo innego, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w wyższym wynagrodzeniu.

Pamiętaj, że zbyt szeroka wyłączność może zostać uznana za naruszającą zasady współżycia społecznego, jednak dochodzenie swoich racji w sądzie jest procesem długotrwałym i kosztownym. Lepiej wynegocjować konkretne ramy już na starcie.

Ochrona danych osobowych i RODO w świecie błysku fleszy

Wizerunek to nic innego jak Twoja dana osobowa. W dobie RODO (Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych) każda umowa musi precyzyjnie określać, kto jest administratorem Twoich danych i w jakim celu będą one przetwarzane.

Szczególną uwagę należy zwrócić na tzw. dane wrażliwe. Choć sam wizerunek na zdjęciu zazwyczaj nie jest traktowany jako dana wrażliwa, to już wykorzystanie technologii biometrycznych (np. do rozpoznawania twarzy w celach marketingowych czy deepfake'ów) zmienia postać rzeczy. W umowie powinien znaleźć się jasny zapis, że Twoje dane nie będą wykorzystywane do profilowania ani przekazywane podmiotom trzecim bez Twojej wyraźnej zgody, chyba że jest to niezbędne do realizacji celu umowy (np. przekazanie zdjęć do agencji reklamowej).

Zgodnie z RODO, masz prawo do:

  1. Wglądu w swoje dane.
  2. Ich sprostowania.
  3. Żądania usunięcia danych (prawo do bycia zapomnianym), co w przypadku opublikowanych już materiałów bywa skomplikowane, ale nie niemożliwe.

Wykorzystanie wizerunku po zakończeniu umowy

To najczęstszy punkt sporny. Wiele osób zakłada, że skoro umowa wygasła, to ich zdjęcia powinny zniknąć z sieci. Niestety, prawo autorskie i prawo do wizerunku działają tu nieco inaczej.

Zazwyczaj w umowach spotyka się zapis o udzieleniu licencji lub przeniesieniu autorskich praw majątkowych wraz z zezwoleniem na rozpowszechnianie wizerunku. Kluczowe jest sprawdzenie tzw. pól eksploatacji. Jeśli umowa mówi, że zezwalasz na wykorzystanie zdjęć "bezterminowo i bez ograniczeń terytorialnych", firma może korzystać z Twojej twarzy nawet za 10 lat, promując zupełnie inne produkty (jeśli zapis na to pozwala).

Na co zwrócić uwagę?

  • Okres licencji: Najbezpieczniej dla Ciebie jest udzielenie licencji na czas określony (np. 2 lata). Po tym czasie firma musi albo przestać używać materiałów, albo zapłacić za przedłużenie praw.
  • Możliwość odwołania zgody: Choć zgodę na wykorzystanie wizerunku można teoretycznie wycofać, w przypadku umów odpłatnych może się to wiązać z koniecznością zapłaty odszkodowania zleceniodawcy za poniesione straty (np. koszty wycofania kampanii reklamowej).
  • Archiwizacja vs. Promocja: Warto doprecyzować, że po zakończeniu umowy firma może zachować zdjęcia w swoim portfolio (archiwum), ale nie może ich wykorzystywać w nowych kampaniach sprzedażowych.

Ciekawostka: Wizerunek a sztuczna inteligencja (AI)

W ostatnich miesiącach coraz częściej w umowach pojawiają się zapisy o możliwości wykorzystania wizerunku do "trenowania modeli AI". Oznacza to, że Twoja twarz może posłużyć do stworzenia cyfrowego awatara, który będzie "grał" w reklamach bez Twojego udziału. Zawsze dopytuj o ten punkt – jest on niezwykle ryzykowny, ponieważ raz oddany wizerunek do bazy AI jest niemal niemożliwy do odzyskania.

Podsumowanie dla praktyka

Zanim złożysz podpis, upewnij się, że umowa precyzyjnie określa:

  1. Gdzie dokładnie pojawią się zdjęcia (social media, billboardy, TV?).
  2. Jak długo będą wykorzystywane.
  3. Czy możesz w tym czasie pracować dla innych.
  4. Kto odpowiada za bezpieczeństwo Twoich danych osobowych.

Jeśli jakikolwiek zapis wydaje Ci się niejasny, nie bój się prosić o doprecyzowanie lub wykreślenie kłopotliwych zdań. W tej branży profesjonalizm mierzy się nie tylko jakością pozowania, ale też świadomością własnych praw.

Podziel się z innymi: