Gość (83.4.*.*)
Wielka bariera na mapie: dlaczego geografia uniemożliwiła pomoc Polsce w 1939 roku
Zobowiązania sojusznicze Francji i Wielkiej Brytanii wobec Polski we wrześniu 1939 roku były jasne, ale ich realizacja w praktyce okazała się niemal niemożliwa. Pytanie, które zadajesz, dotyka sedna problemu, który często jest pomijany w dyskusjach skupiających się na "dziwnej wojnie" czy niechęci aliantów do walki: geografii. Położenie III Rzeszy, która stała się gigantyczną barierą, było kluczowym czynnikiem, który sparaliżował obronną rolę sojuszu.
Najważniejszym i najbardziej oczywistym problemem był brak wspólnej granicy lądowej między Polską a jej zachodnimi sojusznikami.
To położenie sprawiało, że wszelka pomoc wojskowa, czy to w postaci wojsk lądowych, czy dostaw sprzętu, musiała albo przedzierać się przez terytorium wroga, albo korzystać z długich i niepewnych dróg morskich lub powietrznych.
W 1939 roku podstawową formą pomocy wojskowej dla Polski, zgodnie z protokołami sojuszniczymi (zwłaszcza protokołem Kasprzycki–Gamelin z maja 1939 roku), miała być duża ofensywa lądowa Francji na zachodzie, która odciągnęłaby siły Wehrmachtu z frontu polskiego.
Jednak bariera geograficzna sprawiła, że:
Gdy lądowa droga była zablokowana, pozostawały dwie opcje, obie obarczone ogromnym ryzykiem i ograniczoną skutecznością:
Dostawy sprzętu drogą morską do polskich portów (Gdyni lub Gdańska, który był Wolnym Miastem) byłyby niezwykle trudne.
Pomoc lotnicza była technicznie możliwa, ale miała poważne ograniczenia:
Geograficzna bariera III Rzeszy wymusiła na Francji i Wielkiej Brytanii przyjęcie strategii obronnej na Zachodzie, znanej jako "dziwna wojna" (Phoney War).
Francja, zamiast rzucić wszystkie siły do ofensywy, rozpoczęła jedynie ograniczony marsz w Zagłębiu Saary, który szybko wstrzymano. Brytyjczycy i Francuzi mieli świadomość, że otwarta, pełnoskalowa wojna na zachodzie, w momencie gdy główne siły niemieckie są zaangażowane w Polsce, grozi szybkim wyczerpaniem ich własnych rezerw, bez realnej możliwości uratowania Polski.
Wniosek: Położenie geograficzne III Rzeszy stworzyło fizyczną barierę, która uniemożliwiła skuteczne i szybkie dostarczenie wojsk lądowych oraz sprzętu. Zmusiło to sojuszników do polegania na pośrednich działaniach (jak ofensywa na Zachodzie), które z przyczyn strategicznych i logistycznych zostały ograniczone do minimum. W rezultacie, Polska, odcięta od swoich sojuszników przez terytorium wroga, musiała stawić czoła agresji w samotności.