Gość (5.172.*.*)
Koncepcja państwa jako „stróża nocnego” (zwanego też państwem minimalnym) to jeden z fundamentów myśli liberalnej, zwłaszcza w jej klasycznym i libertariańskim wydaniu. Idea ta zakłada, że rola państwa w życiu obywateli i w gospodarce powinna być ograniczona do absolutnego minimum, aby maksymalnie wspierać wolność jednostki, w tym wolność gospodarczą.
Termin „państwo nocnego stróża” (niem. Nachtwächterstaat) został po raz pierwszy użyty w 1862 roku przez niemieckiego socjalistę Ferdinanda Lassalle'a, który w ten sposób polemizował z ideami liberalizmu, twierdząc, że liberałowie chcą sprowadzić rolę państwa do funkcji pilnowania porządku, tak jak nocny stróż pilnuje budynku. Choć pierwotnie był to zwrot krytyczny, stał się on trafnym określeniem dla postulowanego przez liberałów klasycznych modelu państwa.
Koncepcja ta jest ściśle związana z ideą leseferyzmu (fr. laissez faire – „pozwólcie działać”), która głosi maksymalne ograniczenie interwencji państwa w procesy gospodarcze. Państwo ma być pasywne, obserwować procesy i interweniować tylko wtedy, gdy działania jednej jednostki zagrażają drugiej.
Państwo minimalne, aby skutecznie wspierać wolność gospodarczą, koncentruje się wyłącznie na funkcjach niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego i wolnego rynku.
To absolutny fundament. Państwo stróż nocny jest przede wszystkim gwarantem prawa własności. Wolność gospodarcza jest niemożliwa bez nienaruszalności własności prywatnej, ponieważ to ona stanowi podstawę do podejmowania decyzji ekonomicznych, inwestowania i czerpania korzyści z własnej pracy. Państwo musi chronić obywateli i przedsiębiorstwa przed kradzieżą, oszustwem i niesprawiedliwym zaborem mienia.
Wolny rynek opiera się na zaufaniu i możliwości zawierania dobrowolnych transakcji. Rola państwa sprowadza się do zapewnienia, że zawarte umowy będą egzekwowane (np. poprzez sądy). Jest to kluczowe dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i umożliwia podmiotom gospodarczym planowanie działań w oparciu o pewność prawną.
Państwo minimalne ma na celu spełnianie wyłącznie funkcji wewnętrznej i zewnętrznej, czyli zapewnienie porządku i bezpieczeństwa publicznego. Obejmuje to utrzymanie:
Te instytucje tworzą ramy prawno-instytucjonalne, w których jednostki mogą swobodnie działać gospodarczo, bez obawy o utratę życia, zdrowia czy majątku.
Państwo stróż nocny nie angażuje się w działalność gospodarczą, nie reguluje cen, nie prowadzi przedsiębiorstw państwowych (poza niezbędnymi dla bezpieczeństwa) i nie stosuje rozbudowanego interwencjonizmu. Ogranicza to biurokrację, zmniejsza ryzyko zniekształcenia rynku i pozwala na efektywne funkcjonowanie „niewidzialnej ręki rynku”.
Utrzymanie państwa minimalnego wymaga znacznie niższych wydatków niż w przypadku państwa opiekuńczego, co przekłada się na niskie obciążenia podatkowe. Niskie podatki sprzyjają wzrostowi gospodarczemu, ponieważ pozostawiają więcej kapitału w rękach obywateli i przedsiębiorców, co stymuluje inwestycje, przedsiębiorczość i konsumpcję.
Koncepcja państwa minimalnego jest ściśle związana z ideą wolności negatywnej (wolności od czegoś), którą Isaiah Berlin zdefiniował jako brak ingerencji lub przymusu ze strony innych.
Państwo stróż nocny zapewnia:
W tym ujęciu, rola państwa jest ograniczona do ochrony fundamentalnych swobód obywatelskich, a jego głównym celem jest zagwarantowanie niezakłóconego wykonywania wolności gospodarczej przez jednostki.
Choć koncepcja państwa minimalnego jest silnie utożsamiana z ekonomistami klasycznymi, takimi jak Adam Smith i David Ricardo, a także z późniejszymi libertarianami (np. Robert Nozick), sam Adam Smith w rzeczywistości wskazywał na pewne dodatkowe, choć ograniczone, funkcje państwa. Niemniej jednak, to właśnie jego idea "niewidzialnej ręki rynku" i postulat ograniczenia roli państwa w gospodarce do niezbędnego minimum stały się podstawą dla określenia państwa jako "nocnego stróża".