Jakie masz pytanie?

lub

Na jakie siedem pytań dotyczących PRL-u historycy wciąż szukają odpowiedzi i jaka jest szansa, że kiedykolwiek je poznamy?

Tajemnice PRL Niewyjaśnione sprawy komunistyczne Zagadki polskiej historii powojennej
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, choć zakończył się ponad trzy dekady temu, wciąż skrywa tajemnice, które spędzają sen z powiek badaczom. Mimo tysięcy tomów akt w archiwach IPN i licznych relacji świadków, niektóre karty historii tamtego okresu pozostają puste lub celowo zamazane. Wiele z tych zagadek to nie tylko ciekawostki, ale kluczowe pytania o to, jak naprawdę funkcjonowało państwo i kto pociągał za sznurki w najważniejszych momentach.

Czy interwencja radziecka w 1981 roku była realna?

To jedno z najgorętszych pytań polskiej historiografii. Generał Wojciech Jaruzelski do końca życia utrzymywał, że wprowadzenie stanu wojennego było „mniejszym złem”, które uchroniło Polskę przed wejściem wojsk Układu Warszawskiego. Z kolei wielu historyków, opierając się na tzw. notatkach Anoszkina, twierdzi, że Rosjanie wcale nie palili się do interwencji, a Jaruzelski wręcz o nią prosił, by ratować władzę PZPR.

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Średnia. Klucz do tej zagadki leży w archiwach na Kremlu. Dopóki Rosja nie otworzy w pełni swoich zasobów dotyczących Biura Politycznego KPZR z lat 80., historycy będą skazani na interpretację poszlak i niepełnych dokumentów.

Kto wydał ostateczny wyrok na księdza Jerzego Popiełuszkę?

Wiemy, kto dokonał tej brutalnej zbrodni – sprawcy z MSW zostali osądzeni w procesie toruńskim. Jednak historycy wciąż zadają pytanie: jak wysoko sięgało polecenie? Czy była to samowolka „gorliwych” funkcjonariuszy, czy decyzja zapadła na samym szczycie – u Kiszczaka lub Jaruzelskiego? A może inspiracja przyszła bezpośrednio z Moskwy, by osłabić pozycję polskiego kierownictwa?

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Niska. Większość kluczowych decydentów już nie żyje, a dokumentacja dotycząca operacji specjalnych SB była niszczona z niezwykłą starannością w latach 1989–1990.

Tajemnica „matrioszek” – czy Bierut był podstawiony?

To jedna z najbardziej fascynujących teorii spiskowych PRL-u, która ma swoich zwolenników wśród poważnych badaczy. Chodzi o hipotezę, według której prawdziwy Bolesław Bierut zginął lub został zastąpiony przez sowieckiego agenta o identycznym wyglądzie (tzw. matrioszkę). Teoria ta opiera się na relacjach osób, które znały Bieruta przed wojną i twierdziły, że po powrocie z ZSRR „zachowywał się inaczej” i nie rozpoznawał dawnych znajomych.

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Bardzo niska. Jedynym twardym dowodem byłyby badania DNA, ale przeprowadzenie ekshumacji i znalezienie materiału porównawczego w celach weryfikacji tej teorii jest obecnie mało prawdopodobne z powodów politycznych i etycznych.

Gdzie podziało się złoto z afery „Żelazo”?

Afera „Żelazo” to czysta gangsterska historia wewnątrz struktur MSW. W latach 70. polski wywiad zorganizował grupę przestępczą w Europie Zachodniej, która dokonywała napadów i kradzieży. Łupy w postaci złota, biżuterii i dzieł sztuki trafiały do Polski, gdzie miały zasilać fundusz operacyjny wywiadu. W rzeczywistości ogromna część tych bogactw po prostu wyparowała lub trafiła do prywatnych kieszeni dygnitarzy.

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Mała. Choć mechanizm afery jest znany, losy konkretnych kosztowności pozostają nieznane. Większość z nich została prawdopodobnie przetopiona lub sprzedana na czarnym rynku dekady temu.

Kto zabił Piotra Jaroszewicza?

Morderstwo byłego premiera PRL i jego żony w 1992 roku (już po upadku systemu) jest nierozerwalnie związane z tajemnicami PRL. Jaroszewicz był człowiekiem, który wiedział o systemie wszystko. Spekuluje się, że zginął, bo posiadał kompromitujące dokumenty (tzw. archiwum Jaroszewicza) dotyczące m.in. przeszłości polityków z obu stron barykady lub tajnych kont PZPR.

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Średnia. Choć procesy sądowe w tej sprawie kończyły się fiaskiem, nowe techniki kryminalistyczne i odnalezione po latach ślady DNA dają nadzieję na przełom, choć motyw zbrodni może na zawsze pozostać w sferze domysłów.

Co stało się z archiwami spalonymi w 1989 roku?

Tuż przed oddaniem władzy, MSW pod kierownictwem Czesława Kiszczaka przeprowadziło masową akcję niszczenia akt. Palono teczki agentów, raporty z inwigilacji Kościoła i opozycji. Historycy zastanawiają się, czy niszczono wszystko, czy może najważniejsze dokumenty zostały wywiezione do Moskwy lub zabezpieczone jako „polisa na życie” dla odchodzącej elity.

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Nie mogę tego w pełni zweryfikować, ponieważ nie wiemy, co dokładnie zostało zniszczone. Istnieje jednak szansa, że kopie niektórych dokumentów wypłyną w przyszłości z prywatnych zbiorów lub archiwów państw ościennych.

Zagadka śmierci Bohdana Piaseckiego

W 1957 roku porwano i zamordowano syna Bolesława Piaseckiego, szefa stowarzyszenia PAX i wpływowego polityka o faszyzującej przeszłości. Była to jedna z najbardziej tajemniczych zbrodni tamtych lat. Mimo ogromnego zaangażowania służb, sprawców nigdy nie ujęto. Czy była to zemsta żydowskich frakcji w UB za przedwojenną działalność ojca, czy może wewnętrzna gra wewnątrz partii?

Jaka jest szansa na poznanie prawdy?
Znikoma. Sprawa jest „zimna” od ponad 60 lat, a większość dowodów rzeczowych zaginęła lub została celowo zniszczona jeszcze w trakcie trwania śledztwa w latach 50.

Ciekawostka: Archiwum Mitrochina

Warto wiedzieć, że wiele tajemnic PRL-u wyszło na jaw nie dzięki polskim badaczom, ale dzięki Wasilijowi Mitrochinowi, archiwiście KGB, który przez lata potajemnie przepisywał dokumenty, a po upadku ZSRR uciekł na Zachód. To dzięki niemu dowiedzieliśmy się o skali infiltracji polskiego społeczeństwa przez radzieckie służby, co pokazuje, że czasem odpowiedzi znajdują się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy.

Podziel się z innymi: