Gość (83.4.*.*)
Rozstanie Roberta Burneiki, znanego jako „Hardkorowy Koksu”, z jego wieloletnią partnerką, Kają Kędzierską, było szeroko komentowanym wydarzeniem w świecie polskiego show-biznesu i mediów społecznościowych. Choć para nie była małżeństwem w świetle prawa (byli zaręczeni), ich rozstanie po kilku latach związku i posiadaniu wspólnych dzieci, jest często potocznie określane jako „rozwód” w przestrzeni publicznej.
W przeciwieństwie do wielu medialnych rozstań, które obfitują w skandale i wzajemne oskarżenia, Robert Burneika i Kaja Kędzierska przedstawili powody swojej decyzji w sposób stonowany i z szacunkiem. Oboje opublikowali w czerwcu 2025 roku oświadczenia w mediach społecznościowych, w których wyjaśnili, co doprowadziło do zakończenia ich relacji.
Głównym powodem, jaki został podany przez samego Roberta Burneikę, było to, że "po prostu przestali się dogadywać" i ich "drogi się rozeszły" . Tego typu sformułowanie, choć ogólne, w kontekście relacji długoletnich, często oznacza narastające różnice charakterów, priorytetów życiowych lub stylu życia, które ostatecznie uniemożliwiają dalsze wspólne funkcjonowanie jako partnerzy.
Sportowiec wyraźnie podkreślił, że za rozstaniem nie stała zdrada . Zarówno w jego, jak i w oświadczeniu Kai, dominował ton wzajemnego szacunku i troski, co sugeruje, że decyzja była trudna, ale przemyślana i podjęta wspólnie . Kaja Kędzierska nazwała ją "trudną, ale przemyślaną decyzją, pełną wzajemnego szacunku i troski" .
Warto dodać, że para poznała się na siłowni, a ich związek trwał około siedmiu lat, w trakcie których doczekali się dwóch córek: Gai i Mai . Robert Burneika jest starszy od Kai o blisko 20 lat, co również mogło być czynnikiem, który w dłuższej perspektywie wpłynął na różnice w postrzeganiu wspólnej przyszłości, choć nie zostało to wprost wskazane jako przyczyna.
Najważniejszym i wielokrotnie podkreślanym skutkiem rozstania jest wspólna troska o dobro ich dzieci.
Oboje zgodnie zaznaczyli, że priorytetem jest dla nich zapewnienie bezpieczeństwa, spokoju i szczęścia ich dwóm córkom . Robert Burneika powiedział wprost, że najważniejsze jest zadbanie o córeczki, "żeby miały i mamę i tatę. Żeby nie ucierpiały" . Kaja Kędzierska również podkreśliła, że mimo rozstania jako partnerzy, "na zawsze będą połączeni naszą dwójką wspaniałych dzieci" i nadal będą razem dla nich rodzicami . To sugeruje, że para planuje model wspólnego rodzicielstwa, utrzymując dobre relacje dla dobra Gai i Mai.
Rozstanie, jako wydarzenie o charakterze publicznym, z pewnością wpłynęło na życie prywatne i zawodowe obu osób, choć szczegóły dotyczące podziału majątku czy dalszych planów zawodowych nie są szeroko komentowane w mediach. Wiadomo, że para mieszkała w apartamencie nad siłownią kulturysty, Burneika Sports, w Warszawie .
Dla pełnego obrazu warto wspomnieć, że Robert Burneika ma za sobą już jedno małżeństwo. Jego pierwszą żoną była Katherine, którą poznał w Stanach Zjednoczonych . To małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2013 roku, po dziewięciu latach wspólnego życia . W tamtym przypadku, podobnie jak w relacji z Kają, Burneika nie podawał szczegółowych, sensacyjnych przyczyn rozstania, a media koncentrowały się głównie na fakcie zakończenia związku.