Gość (37.30.*.*)
Pojęcie „pożyteczni idioci” to termin, który, choć brzmi dość dosadnie i pejoratywnie, ma swoje głębokie korzenie w historii politycznej i jest używany do dziś, by opisać bardzo specyficzny mechanizm wpływu i manipulacji.
„Pożyteczny idiota” (rzadziej „użyteczny idiota”, a w oryginale rosyjskie poleznyj idiot) to pejoratywne określenie, które odnosi się do osoby, która, kierując się własnymi, często szlachetnymi intencjami, poglądami lub idealistycznymi przekonaniami, nieświadomie działa na rzecz cudzych, często ukrytych i szkodliwych interesów politycznych.
W skrócie: tacy ludzie swoimi działaniami, wypowiedziami czy promowaniem pewnych idei obiektywnie pomagają jakiejś grupie, organizacji lub obcemu państwu w realizacji ich celów, choć sami nie są formalnie ich agentami ani nie są świadomi, że są wykorzystywani.
Pojęcie to jest najczęściej przypisywane Włodzimierzowi Leninowi, który miał tak określać zachodnich dziennikarzy i intelektualistów piszących entuzjastycznie o rewolucji bolszewickiej, ukrywających jej niepowodzenia lub usprawiedliwiających terror.
Po II wojnie światowej termin ten został przejęty przez antykomunistów, zwłaszcza amerykańskich, do opisywania osób i środowisk, które sympatyzowały z ZSRR i jego polityką, działając jako agenci wpływu, nawet jeśli nie mieli o tym pojęcia.
Ciekawostka: Zbliżonym pojęciem jest rosyjskie słowo poputczik (ros. попу́тчик), które dosłownie oznacza „towarzysza podróży” i było stosowane na określenie osób niebędących formalnie komunistami, lecz wspierających politykę ZSRR lub partii komunistycznej.
W zdecydowanej większości przypadków, kluczową cechą „pożytecznego idioty” jest właśnie nieświadomość.
Osoby te:
Choć rdzeniem pojęcia jest nieświadomość, w praktyce można wyróżnić kilka typów osób, które mogą być określane tym mianem, a ich świadomość może być różna:
W kontekście kampanii dezinformacyjnych we współczesnym świecie, „pożyteczni idioci” to często osoby, które bez świadomości i z naiwnością rozpowszechniają w sieci fałszywe lub szkodliwe informacje, stając się nieświadomymi narzędziami w rękach propagandystów. Dają przestrzeń szkodliwym wypowiedziom, nie zastanawiając się nad ich konsekwencjami.
Podsumowując, esencją „pożytecznego idioty” jest nieświadome działanie na szkodę własnych interesów lub wartości, w przekonaniu, że służy się słusznej sprawie.