Gość (37.30.*.*)
Glikemia i ketoza to dwa kluczowe pojęcia, które pomagają zrozumieć, jak nasz organizm pozyskuje i wykorzystuje energię. Choć oba dotyczą metabolizmu, opisują zupełnie inne stany i procesy.
Mówiąc najprościej, glikemia to nic innego jak stężenie glukozy, czyli cukru, we krwi. Glukoza jest dla naszego ciała, a zwłaszcza dla mózgu, głównym i preferowanym źródłem energii. Można ją porównać do benzyny w samochodzie – bez niej organizm nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować.
Po zjedzeniu posiłku, szczególnie bogatego w węglowodany, są one trawione i przekształcane w glukozę, która następnie trafia do krwiobiegu. Stamtąd, dzięki insulinie (hormonowi produkowanemu przez trzustkę), glukoza jest transportowana do komórek, gdzie jest wykorzystywana jako paliwo.
Organizm dąży do utrzymania glikemii w bardzo wąskim zakresie, aby zapewnić stałe dostawy energii i jednocześnie uniknąć uszkodzeń, jakie niesie ze sobą zbyt niski lub zbyt wysoki poziom cukru.
Ciekawostka: Po obfitym posiłku bogatym w węglowodany, glikemia może wzrosnąć, ale u zdrowej osoby rzadko przekracza 7,2 mmol/l (ok. 130 mg/dl).
Badanie glikemii jest jednym z podstawowych badań laboratoryjnych, które lekarze zlecają przede wszystkim w diagnostyce i monitorowaniu cukrzycy.
Ketoza to stan metaboliczny, w którym organizm, zamiast glukozy, zaczyna wykorzystywać jako główne źródło energii ciała ketonowe. Dzieje się tak, gdy dostępność glukozy jest mocno ograniczona – najczęściej w wyniku długotrwałej głodówki lub stosowania diety bardzo niskowęglowodanowej (dieta ketogeniczna).
Kiedy w diecie brakuje węglowodanów, a zapasy glikogenu (zmagazynowanej glukozy) w wątrobie i mięśniach się wyczerpują (co trwa zazwyczaj 10-18 godzin), organizm przełącza się na „plan B”. Zaczyna intensywnie spalać tłuszcz, a wątroba przekształca uwolnione kwasy tłuszczowe w ciała ketonowe (aceton, kwas acetooctowy i kwas 3-hydroksymasłowy).
Stan ketozy jest osiągnięty, gdy stężenie ciał ketonowych we krwi wzrasta powyżej 0,5 mmol/litr. W tym czasie poziom insuliny i glukozy jest niski i stabilny.
Ciała ketonowe stają się paliwem dla większości komórek ciała, a co najważniejsze – mogą być wykorzystywane przez mózg, który normalnie jest „głodny” glukozy. Niektórzy badacze sugerują nawet, że serce czy kora nerek preferencyjnie wykorzystują ketony zamiast glukozy.
Aby osiągnąć stan ketozy, konieczne jest znaczne ograniczenie spożycia węglowodanów (zwykle do 20-50 g dziennie) i zwiększenie spożycia tłuszczów. Pełny stan ketozy osiąga się zazwyczaj po 2–4 dniach takiej diety.
Wejście w stan ketozy może wiązać się z nieprzyjemnymi objawami, zwanymi potocznie „keto grypą”. Wynikają one głównie ze zwiększonego wydalania wody i elektrolitów (sodu, potasu, magnezu) z organizmu. Typowe objawy to:
Objawy te zazwyczaj ustępują po okresie adaptacji, gdy organizm w pełni przestawi się na spalanie tłuszczu i ketonów.
Warto wiedzieć, że istnieje fundamentalna różnica między ketozą żywieniową (stanem bezpiecznym i kontrolowanym, osiąganym np. na diecie ketogenicznej) a kwasicą ketonową (stanem patologicznym, zagrażającym życiu, występującym najczęściej u osób z cukrzycą typu 1). Kwasica ketonowa charakteryzuje się bardzo wysokim stężeniem ciał ketonowych i jednocześnie bardzo wysokim poziomem glukozy, co prowadzi do drastycznego zakwaszenia krwi. Ketoza żywieniowa utrzymuje niski i stabilny poziom glukozy.