To pytanie dotyka sedna polskiej i litewskiej historii, a jednocześnie prowadzi do fascynujących porównań z współczesnym światem. Ocena unii polsko-litewskiej jest jednym z najbardziej złożonych i emocjonujących tematów w historiografii, a sprowadzenie jej do prostego "błędu" czy "sukcesu" jest niemożliwe.
Czy unia polski z Litwą była dziejowym błędem?
Odpowiedź na to pytanie zależy od perspektywy, którą przyjmiemy – polskiej, litewskiej, ukraińskiej, a także od tego, czy patrzymy z perspektywy XVI wieku, czy z perspektywy rozbiorów.
Argumenty za sukcesem unii (perspektywa polska i korzyści ogólnopaństwowe)
- Potęga i bezpieczeństwo: Unia, zwłaszcza ta realna zawarta w Lublinie w 1569 roku, stworzyła jedno z największych państw w ówczesnej Europie (ponad 800 tys. km²), które mogło skutecznie stawiać czoła zagrożeniom, głównie ze strony Moskwy na wschodzie. Wielu historyków uważa, że bez tego związku ani Polska, ani Litwa nie utrzymałyby swojego mocarstwowego statusu.
- Pokojowa integracja: Akt Unii Lubelskiej był niezwykły, ponieważ stworzył tak wielkie państwo bez krwawej wojny, co było rzadkością w dziejach Europy. Był to związek zawarty "wedle życzenia setek tysięcy", z niewielkim tylko naciskiem.
- Wspólne instytucje: Unia ustanowiła wspólne najwyższe władze: króla, sejm, senat, wspólną monetę i politykę zagraniczną, co wzmacniało poczucie wspólnego interesu.
- Rozwój kultury i szlachty: Związek sprzyjał ekspansji polskiej kultury na wschód, a jednocześnie wzmacniał pozycję średniej szlachty litewskiej, która uzyskała podobne przywileje do szlachty koronnej.
Argumenty za "błędem" lub negatywne konsekwencje (perspektywa litewska i wschodnia)
- Polonizacja: Z perspektywy litewskiego ruchu narodowego, unie, choć oceniane jako konieczne historycznie, przyniosły negatywne skutki w postaci postępującej polonizacji, zwłaszcza wśród elit Wielkiego Księstwa Litewskiego.
- Wplątanie w konflikty wschodnie: Krytycy Unii Lubelskiej wskazują, że Korona zbyt głęboko wikłała się w litewsko-moskiewski konflikt, co skutkowało wzrostem wysiłku militarnego i zyskaniem nowych wrogów (Moskwa, Tatarzy). Wschodnia granica Rzeczypospolitej stała się najbardziej niespokojną granicą.
- Oligarchia magnacka: Unia przyczyniła się do powstawania ogromnych majątków (latyfundiów) na ziemiach wschodnich (głównie na Ukrainie), co z kolei wzmocniło magnaterię i doprowadziło do oligarchii, która osłabiała centralną władzę państwa.
Podsumowując tę część: Unia polsko-litewska nie była prostym błędem. Była historyczną koniecznością dla obu państw, aby przetrwać w obliczu zagrożenia ze wschodu. Jednocześnie, w dłuższej perspektywie, jej konsekwencje (zwłaszcza polonizacja elit, narastająca oligarchia i głębokie zaangażowanie w sprawy wschodnie) przyczyniły się do wewnętrznego osłabienia państwa, co ostatecznie ułatwiło rozbiory.
Czy Rzeczpospolitą Obojga Narodów można uznać za protoplastę UE?
Porównanie Rzeczypospolitej Obojga Narodów (RON) do Unii Europejskiej jest bardzo popularne i ma swoje mocne podstawy, choć należy pamiętać o fundamentalnych różnicach.
Argumenty za tezą "protoplasty UE"
- Pokojowa integracja: RON powstała w wyniku pokojowego aktu prawnego (Unii Lubelskiej), a nie podboju, co jest niezwykłą analogią do procesu integracji europejskiej, opartej na traktatach i dobrowolności.
- Wspólne instytucje i swobody: Unia Lubelska stworzyła wspólne instytucje (Sejm, Senat, król elekcyjny) i wprowadziła swobody, które można porównywać do współczesnego wspólnego rynku:
- Wspólna polityka zagraniczna i monetarna.
- Swoboda osiedlania się – szlachta polska mogła nabywać ziemię na Litwie, a litewska w Koronie (choć z początku z pewnymi ograniczeniami), co jest dalekim echem swobody przepływu osób i kapitału.
- Wspólny Sejm – forum, na którym reprezentanci dwóch (a w praktyce wielu) narodów wspólnie decydowali o losach państwa.
- Wielonarodowość i tolerancja: RON była państwem wielonarodowym (Polacy, Litwini, Rusini, Żydzi, Niemcy, Tatarzy) i wielowyznaniowym (katolicy, prawosławni, protestanci, żydzi, muzułmanie). Była to oaza tolerancji religijnej w szesnastowiecznej Europie, rozrywanej wojnami religijnymi. Ta różnorodność i próba współistnienia, choć nie zawsze idealna, jest bliska idei zjednoczonej Europy.
Różnice, o których trzeba pamiętać
Mimo tych analogii, Rzeczpospolita Obojga Narodów była monarchią szlachecką, a nie demokratyczną republiką państw.
- Ustrój: RON była demokracją szlachecką, w której prawa polityczne (choć szerokie jak na owe czasy) były zarezerwowane tylko dla szlachty, stanowiącej około 8-10% ludności. UE jest związkiem demokratycznych państw narodowych.
- Cel integracji: Głównym celem unii polsko-litewskiej było zapewnienie przetrwania państwa i dynastii Jagiellonów, a także obrona przed wschodnim zagrożeniem. UE powstała w celu zapewnienia pokoju i prosperity gospodarczej po II wojnie światowej.
Wnioski:
Rzeczpospolita Obojga Narodów była unikalnym eksperymentem politycznym w skali Europy. Była to próba stworzenia trwałego, wielonarodowego państwa federalnego opartego na wspólnym prawie i instytucjach, a nie na sile militarnej. W tym sensie, ideę pokojowej integracji, tworzenia wspólnych instytucji ponadnarodowych i zarządzania różnorodnością, można uznać za dalekiego, historycznego protoplastę dzisiejszych dążeń integracyjnych, w tym Unii Europejskiej.